Ta strona www używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych oraz funkcjonalnych. Dzięki nim możemy dostosować stronę do twoich potrzeb.
W każdej chwili masz możliwość zablokowania plików cookies w swojej przeglądarce. Dowiedz się jak to zrobić OK. Rozumiem
Kupieckie Domy Towarowe KDT
Strefa kupca

Reklama w mikrofirmie cz.3 - wizytówki

Każda firma odnosząca sukces na rynku korzysta z jakiejś formy promocji, wpływając nią na klientów. Promowanie działalności dąży do zwiększenia widoczności firmy, co dodaje wiarygodności oraz poprawia wizerunek.

Wypromowanie firmy jest najważniejszym elementem w momencie rozpoczynania działalności w nowym miejscu. Wielu kupców z KDT rozpoczęło niedawno handel w ten właśnie sposób, tracąc często kontakt ze swoimi starymi klientami. Żeby odzyskać starych i pozyskać nowych ważne jest, żebyśmy byli rozpoznawalni na rynku. Kluczem do sukcesu jest znalezienie metod promocji odpowiednich dla naszej firmy. Oczywiście zawsze znajdzie się grupka kupców narzekających na spadek kupujących, lecz nie starających się robić nic, aby to zmienić. Co gorsze, zarażają swoim sceptycyzmem innych, uznając siebie za Alfę i Omegę technik sprzedaży i promocji. W każdym środowisku są ludzie, którzy pragną rozgłosu, negując wszystko i wszystkich, nie proponując nic w zamian. Nie omija to także środowiska kupieckiego. Dlatego kierujmy się własnym interesem, a nie podżeganiem malkontentów. Wprowadzajmy nowe rzeczy do naszej firmy, modernizujmy się i zarabiajmy pieniądze.

Wizytówka

Chociaż wydaje się banalna i prosta, posiada jednak przeogromny wpływ na naszych klientów. Wizytówka dodana do każdego towaru lub przekazana potencjalnemu klientowi pokazuje, że jesteśmy profesjonalistami, którzy traktują swój biznes poważnie. Znam kupców, którzy doszli już do majątku liczonego w milionach złotych, którzy nadal wysyłają do swoich klientów kartki świąteczne z życzeniami i dodaną wizytówką. Jeśli posiadamy już wizytówki, postarajmy się je przekazać jak największej ilości ludzi. Ważne, żeby widniały na niej podstawowe wiadomości dotyczące naszej działalności – także nowej lokalizacji. Zadzwońmy do przyjaciół i krewnych, powiedzmy im o uruchomieniu działalności w nowym miejscu. Odwiedźmy ich i zostawmy mały stos wizytówek. To może być nieoceniona pomoc w przyciągnięciu nowych klientów. Po prostu musimy zaistnieć w świadomości, że gdzieś jest przedsiębiorca, o którym słyszano. Porozmawiajmy ze wszystkimi dostawcami, od których kupujemy produkty lub usługi. Rozdajmy im swoje wizytówki i spytajmy, czy mogą wykorzystać nasze wizytówki przy kontaktach z innymi lub może sami znamy kogoś, kto może tak zrobić. Dowiedzmy się o miejsca, w których możemy zostawić swoje wizytówki: w sklepach, salonach fryzjerskich itp. Jeśli bierzemy udział w posiedzeniach spółdzielczych, w spotkaniu w szkole swojego dziecka, imprezie towarzyskiej itp. miejmy wizytówki w kieszeni. Przy każdym przedstawieniu się, wystarczy powiedzieć: "Nazywam się..." i sięgnąć do kieszeni. W czasie spotkań powiedzmy "Zajmuję się. .." (rodzaj działalności). Wizytówki powinny być umieszczone w ręce osoby, z którą rozmawiamy. Nie zapominajmy spytać, czym zajmują się ludzie z którymi rozmawiamy i naprawdę ich słuchać. Każdemu schlebia zainteresowanie i z tego powodu lepiej nas zapamiętają.

Jak powinna wyglądać profesjonalna wizytówka

Kiedy mowa jest o wizytówkach, pojawia się rzesza samozwańczych „fachowców”, którzy doradzają innym, jak ma ona wyglądać. Skutek tego jest taki, że cele, które stawiamy naszej reklamówce (bo takie działanie powinna mieć nasza wizytówka), są odwrotne od zamierzonych. Nie musimy być w na liście 500 najbogatszych ludzi, żeby zrobić to profesjonalnie i zostać zauważonym przez klientów. Omijajmy tylko przydomowych „specjalistów” którzy nie do końca rozumieją, na czym ma to polegać. Wizytówka ma skłonić kogoś do zainteresowania się naszą firmą. Ma mieć realne przełożenie na nasze pieniądze. Jedynym miernikiem powinna być ilość klientów w naszym sklepie. Pamiętajmy więc o kilku zasadach:

  • Czy kiedykolwiek otrzymaliśmy wizytówkę, która ma ogromne znaki graficzne zajmujące pół karty albo zbyt małe, na których nie można odczytać numeru telefonu? Cóż, muszę przyznać, że widziałem ich wiele. Zbyt wiele. Nikomu nie chcę się rozszyfrowywać wizytówki, po prostu wyrzuca się ją do kosza. Pamiętajmy, że to są nasze pieniądze.
  • Karty wizytowe muszą zawierać najważniejsze dane: imię i nazwisko, numer telefonu, adres strony internetowej. Muszą być łatwe do odczytania. Ludzie biznesu i klienci są zajęci i nie będą marnować więcej niż kilka sekund próbując odszyfrować nasze dane. Najczęściej nie posiadają lupy w tylnej kieszeni. Podajmy także nasz fizyczny adres (jeśli dotarcie do nas jest skomplikowane, postarajmy się na odwrocie zamieścić podstawowe informacje (dotyczy to wizytówek reklamowych a nie wizytówek które wręczamy innym biznesmenom). Komplet informacji dotyczący naszej firmy tworzy obraz profesjonalizmu i doświadczenia. Domorośli „fachowcy” czasami zalecają wyróżnienie naszej wizytówki poprzez nadrukowanie informacji na śliskim tworzywie sztucznym. Efekt jest taki, że po dojściu do domu wszystkie informacje zacierają się. Więc twórzmy nadruki na papierze, jest to póki co tańsze i efektywniejsze.
  • Niewiele osób wykorzystuję odwrotną stronę wizytówki. A jest to dobre miejsce na wydrukowanie na niej np. kuponu rabatowego. To cenna przestrzeń na ofertę specjalną i sprawdzenie, jaki jest zasięg i siła przyciągania naszej karty. Możemy stworzyć na niej ofertę która zachęci klienta do przyjścia do nas, np.: ”prezent w postaci 20% zniżki na niektóre towary przy pierwszej wizycie”. Opcji mamy setki, ale przede wszystkim dajemy powód klientom do niepozbywania się naszej wizytówki. Dobrym pomysłem jest także nadrukowanie własnego zdjęcia. Wyobraźmy sobie, że mamy 100 różnych wizytówek - po jakimś czasie nie bardzo będziemy umieli przypisać do nich konkretnego człowieka. Wszystkie będą dla nas tak samo anonimowe. Dopiero zdjęcie przybliży nam człowieka. Umieszczenie zdjęcia na karcie sprawia, że klient nie zapomina nas i wpaja sobie poczucie łączności z nami. Ludzie patrząc na wizytówkę zaczynają czuć sympatię, gdyż obraz jest cały czas przechowywany w mózgu i przez to czują, że nas znają. To powoduje, że są bardziej skłonni kontaktować się z nami.
  • Znaki graficzne, imię i nazwisko oraz dane kontaktowe nie robią dużo, aby stworzyć niezapomniane wrażenie, a do czasu następnego kontaktu z nami ludzie mogą nie pamiętać, czym się zajmujemy. A więc stwórzmy sobie jakiś slogan, który będzie oddawał zakres naszej działalności. Tworzenie sloganu to zrobienie czegoś, co nas będzie wyróżniać, co sprawi, że zostaniemy zapamiętani. Wizytówka musi przyciągać wzrok i sprawiać, że będzie jasne, czym się zajmujemy. Dziewięćdziesiąt procent wizytówek, które zbieramy wyglądają tak samo. Czy nie można nic nowego zrobić? Otóż ilość pomysłów może zadziwić. Możemy np.: Przyciąć jeden róg wizytówki co sprawi, że będzie wyglądać inaczej i wyróżniać się od innych. Wizytówka może mieć magnes z tyłu tak, aby można było ją nakleić na lodówkę. Zamieśćmy dane kontaktowe w alfabecie Braille'a, dodajmy kupon rabatowy. Nasza twórczość jest nieograniczona.

Profesjonalne karty biznesowe mogą być drukowane tanio i muszą przejść długą drogę, aby utworzyć nasz obraz profesjonalizmu i jakości dla naszej firmy. Przyjrzymy się wizytówkom, które mamy i pomyślmy, które są interesujące, a które nie. Zastanówmy się także nad własną kartą biznesową i nie bójmy się nowatorstwa w naszej firmie, bo to przekłada się na nasze pieniądze.


Tak, chcę otrzymywać maile z bieżącymi informacjami!

strony internetowe warszawa