Ta strona www używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych oraz funkcjonalnych. Dzięki nim możemy dostosować stronę do twoich potrzeb.
W każdej chwili masz możliwość zablokowania plików cookies w swojej przeglądarce. Dowiedz się jak to zrobić OK. Rozumiem
Kupieckie Domy Towarowe KDT
Strefa kupca

Jak kupować towar w Chinach nie wychodząc z domu

Chiny stały się największym eksporterem na świecie przebijając Niemcy i USA. Oblicza się, że ponad 60% towarów przetworzonych na świecie pochodzi z Chin. Produkty „made in China” przez wiele lat postrzegane były na świecie jako produkty słabo przetworzone i o niskiej jakości. Lecz wraz z rozwojem Państwa Środka zmienia się także jakość produkowanych tam towarów. To już nie tylko tanie zabawki czy ubrania, ale coraz częściej skomplikowana elektronika i innowacyjne rozwiązania techniczne.

Żeby zobrazować sobie przemiany, które następują w Chinach, warto przyjrzeć się zdjęciom chociażby miasta Shenzhen. Dla wielu polaków ChRL to miliony Chińczyków brodzących po kolana w wodzie i zbierających ryż metodami rodem z powieści „Chłopi” Reymonta. Shenzhen jeszcze 35 lat temu było małą wioską rybacką, dzisiaj jest miastem wielkości Nowego Jorku o liczbie drapaczy chmur przewyższającej te zbudowane na Manhattanie. Rozmach i dynamika Chin musi zadziwiać, zwłaszcza w Polsce, w której wybudowanie jednej linii metra zajęło 25 lat, a liczba kilometrów autostrad powoduje poczucie zażenowania. W roku 1988 w Chinach nie było nawet kilometra autostrad, w tej chwili jest ich ok. 60 000 km, w tym niektóre 8 pasmowe. Dlatego też przedsiębiorcy z całego świata garną się do Chin, wyszukując towarów o najniższych cenach.

Podobnie dzieje się w Polsce, chociaż dla wielu takie zakupy wydają się nie mniej wirtualne jak lot na księżyc. Praktycznie wszyscy hurtownicy w naszym kraju zaopatrują się w towary w tej azjatyckiej potędze. Wbrew pozorom nie jest to aż tak skomplikowane, ażeby nie spróbować tego samemu. Oczywiście duże hurtownie mają częściej większe upusty i mogą uzyskiwać ceny u producentów dużo mniejsze niż my - małe podmioty z małymi zamówieniami. Nie zmienia to jednak postaci rzeczy, że i tak opłacalność takich zakupów może wynieść 50-150% (w zależności od towaru).

Krok 1

To czego nam potrzeba do rozpoczęcia zakupów w Chinach, to kilka podstawowych informacji i podstawowa znajomość angielskiego. Powstał mit, że aby kupować w Azji, trzeba zamawiać ilości hurtowe. Nie jest to prawdą. Większość produktów jest sprzedawana nawet w pojedynczych sztukach. Istnieje tylko kwestia opłacalności takich zakupów, gdyż cena przelewu i transportu jednej sztuki może być nieopłacalna. Aczkolwiek na niektórych towarach możemy zaoszczędzić 20-30%, zamawiając nawet 1 sztukę.

Krok 2

Głównym i najbardziej znanym forum na którym można wyszukiwać producentów i oglądać ich towary jest strona alibaba.com . Zrzesza ona producentów praktycznie z całego świata, ale dominują tutaj firmy chińskie. Forum działa trochę jak polskie Allegro, z tą różnicą, że towaru nie kupujemy na aukcjach, ale osobiście kontaktujemy się z producentem. Wystarczy wpisać nazwę towaru, a już mamy wysyp ofert.

Krok 3

Oczywiście ważne jest szczegółowe określenie towaru, którego poszukujemy, jeśli bowiem wpiszemy t-shirt (koszulka), alibaba pokaże nam ok.80 000 wyników ze zdjęciami i kontaktem do firm, przy czym one same na swoich stronach będą miały dodatkowo przynajmniej po kilkadziesiąt różnych wzorów. Kiedy jednak uporamy się już z tym i znajdziemy poszukiwany przez nas produkt, najlepiej jest wejść na stronę producenta i skontaktować się ze sprzedawcą (można także wysłać maila ze strony alibaba.com, jednak z doświadczenia wiem, że lepiej jest kontaktować się z przedstawicielem podanym na stronie firmy). Można skontaktować się przez skype lub wysyłając e-maila, pisząc o tym co nas interesuje i w jakich ilościach. Warto pamiętać o tym, że producenci nie podają cen na swoich stronach, bo określają je poprzez wielkość zamówienia (oprócz szacunkowych cen na portalu alibaba.com ). Jeśli na stronie podawane są dokładne ceny to na 90% jest to pośrednik pomiędzy producentem a nami, a w skrajnych przypadkach oszust. Wyliczenia wysyłane są na naszego e-maila, a cena podawana jest w dolarach amerykańskich i od jego kursu zależne bywają ceny. Może się ona zmieniać w przeciągu tygodnia w przedziale 2-5%, w zależności od popytu na rynku. W wycenie najczęściej podaję się wartość towaru z wyliczeniem kosztów transportu. Pamiętajmy o tym, że w Chinach produkcją tego samego towaru zajmuję się często wiele firm, dlatego ważne jest, żebyśmy szukali różnych rozwiązań i sprawdzali ceny (czasami oferty mogą się różnić nawet o 15%).

Krok 4

Przy małych przesyłkach kilku lub kilkunastokilogramowych, możemy skorzystać z usług firm spedycyjnych takich jak DHL,TNT, UPS. Oczywiście zamawianych przez producenta w Chinach. Wtedy koszt transportu wyniesie nas ok.150-400$ a towar będzie w Polsce za 2-3 dni. Dzięki kodowi naszej paczki możemy wtedy śledzić jej los w internecie określając szczegółowo dzień dostarczenia do Polski. Przy zamówieniach dużych, dobrze jest skorzystać z usług firm zajmujących się transportem kontenerowym z Chin. Wszystkie informacje o kosztach transportu powinien przekazać nam chiński sprzedawca. Możemy jednak poszukać firm transportowych na własną rękę i wskazać go sprzedawcy.

Krok 5

Gdy zdecydujemy się na zakup i import z Chin, wówczas dostaniemy od kontrahenta fakturę proforma oraz instrukcję odnośnie płatności. Płatność jest zawsze przed zakupem i wynosi przeważnie 75% wartości towaru, a 25% po wysyłce. Ważne, ażeby nigdy nie przelewać pieniędzy poprzez Western Union. Żadna poważna firma w Chinach nie będzie nam proponować takiego transferu pieniędzy. Najlepiej jest przelać konkretną kwotę z naszego konta jako przelew międzynarodowy na konto firmy (koszt w zależności od kwoty i banku).  Możemy skorzystać także z najprostszej metody, czyli z płatności kartą. Gdy wybierzemy ten sposób zapłaty nasz kontrahent poda nam dane swojego centrum autoryzacji tam podajemy dane karty. Gdy wszystko przebiegło prawidłowo producent zostanie poinformowany i już po kilku godzinach może wysłać towar. Koszty płatności wynoszą ok. 2%-3% i jest nimi obciążany kupujący.

Jeśli obawiamy się o nasze pieniądze i jakość towaru, proponuję spróbować na małych kwotach, zamawiając sztuki testowe (Sample). Nie podlegają one kontroli celnej i opłatom z tytułu VAT, jeśli ich wartość nie przekracza 40 dolarów.

Krok 6

Na cenę końcową towaru wpłynie cena przelewu, dokument SAD, transportu, należny podatek Vat (naliczony od sumy wartości towaru + transportu), cła (na elektronikę nie przekraczają 5%), odprawa. Składając zamówienie w Chinach doliczajmy co ceny ok.40%, bo tyle mniej więcej będzie kosztować nas sprowadzenie do Polski towaru przy małych zamówieniach. Warto także skontaktować się z pobliskim urzędem celnym, co do zasad i wielkości pobieranych opłat i ceł w roku bieżącym. Tak czy inaczej wartość końcowa towaru, który do nas dotrze i tak będzie  najczęściej  niższa, aniżeli produktów kupowanych przez nas u hurtownika. Na małych transakcjach możemy nauczyć się szukać towarów praktycznie na całym świecie i być krok przed konkurencją. Na rynku wygrywa nie ten któremu się teraz dobrze wiedzie, ale ten który kreuje przyszłość. Za kilka lat zakupy na u producenta na drugim krańcu świata staną się normą. Ważne żebyśmy wtedy  mieli już swój bagaż doświadczenia i rozległe kontakty na całym świecie, żeby nie zostać zepchniętym przez konkurencję.


Tak, chcę otrzymywać maile z bieżącymi informacjami!

strony internetowe warszawa