Ta strona www używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych oraz funkcjonalnych. Dzięki nim możemy dostosować stronę do twoich potrzeb.
W każdej chwili masz możliwość zablokowania plików cookies w swojej przeglądarce. Dowiedz się jak to zrobić OK. Rozumiem
Kupieckie Domy Towarowe KDT
Strefa kupca

Organizacje kupieckie na świecie cz.1

Wielu polskich kupców zaczyna dostrzegać potrzebę organizowania się środowisk kupieckich w większe struktury, mogące bronić praw i interesów polskich przedsiębiorców. Coraz częstsze przejawy niechęci administracji do małego biznesu powodują narastanie fali sprzeciwu wobec władz. Dochodzi do momentu, w którym na rzecz potężnych transnarodowych korporacji małe podmioty są zupełnie ignorowane przez władze. Przypadek spółki KDT, zrzeszającej ok.600 podmiotów, jest tego dobrym przykładem. Wariant siłowy ze strony władz przeważył nad negocjacjami i szukaniem kompromisu.

To, co zdarzyło się 6 miesięcy temu na pl. Defilad, nie mogłoby mieć miejsca w żadnym innym kraju, i to nie tylko z powodu różnic w prawie, ale m.in. z powodu prężnie działających organizacji zrzeszających mały biznes. W Polsce jest to cały czas w rozproszeniu, a KDT jest chyba ewenementem w skali kraju, jako spółka działająca na zasadzie kooperencji. Mało kto sobie zdaje sprawę, ale zasady na których opiera się KDT, są bardzo nowoczesnym sposobem działania. Kooperencja, bo o tym mówimy, do tej pory znana była jako forma współpracy firm globalnych. Jest to nowy typ relacji wobec konkurencji, w której strony współpracują ze sobą w celu osiągnięcia wspólnych korzyści, nie przestając być konkurentami na rynku. Wspólnota interesów powoduje potrzebę zawierania formalnych porozumień. W przypadku KDT jest to zrzeszenie się w spółce podmiotów, które na rynku konkurują ze sobą. Dlatego też tak ważne jest rozwijanie i promowanie tego rodzaju współpracy.

Powracając do tematu organizacji zrzeszających małych przedsiębiorców przyjrzyjmy się, jak to wygląda na świecie. Dobrym przykładem jest Stowarzyszenie Handlu i Usług Południowego Tyrolu (HDS) z siedzibą we włoskim mieście Bolzano. Organizacja zrzesza ponad 7000 firm i 500 wolontariuszy. Liczby mówią same za siebie. Zarówno o wielkości organizacji, jak i o możliwości wpływów w obronie swoich interesów. Jednym z głównych celów HDS jest reprezentacja swoich członków na wszystkich szczeblach politycznych. Organizacja ta, wraz z władzami lokalnymi, zajmuje się także projektowaniem handlu w całym Południowym Tyrolu. Promuje i wspiera lokalnych dostawców i zajmuje się szkoleniami w firmach zrzeszonych. Patrząc tylko przez pryzmat tych działań widać, jak taka forma zorganizowania jest w stanie wpływać na politykę władz wobec przedsiębiorców. Dodatkowo HDS poprzez swoich ekspertów wspomaga swoich członków w zakresie doradztwa podatkowego, pożyczek, gwarancji, prawa pracy czy też rozwiązuje problemy emerytalne. To są realne problemy przedsiębiorców i tego najbardziej brakuje na naszym krajowym podwórku - profesjonalizmu i współpracy w celu uzyskania jak najlepszych wyników.

W tej włoskiej organizacji każdy dział ma określone cele i sposób ich realizacji. Bo też każda grupa ma swoją specyfikę, a co za tym idzie swoje problemy i potrzeby. I tak np. przedsiębiorcy zajmujący się handlem mają swoje szkolenia i swoją własną reprezentację we władzach stowarzyszenia. Interesujące jest także to, że organizacja cały czas przykłada nacisk na ustawiczne doszkalanie się swoich członków, m. in z zakresu zmian prawa na szczeblu europejskim, jak i krajowym czy lokalnym.

 cdn...









Tak, chcę otrzymywać maile z bieżącymi informacjami!

strony internetowe warszawa