Po raz drugi nie zgłosiła się żadna firma do przetargu rozpisanego przez władze miasta na rozbiórkę hali KDT. To następna porażka włodarzy stolicy w konflikcie z kupcami.
Mija już kolejny miesiąc, odkąd władze miasta rozprawiły się ze stołecznymi kupcami zrzeszonymi w KDT i jak na razie nie widać szumnie zapowiadanych inwestycji na pl. Defilad. Hala stoi pusta, a większość kupców jest bez pracy, od kiedy w lipcu br. komornik, przy pomocy osiłków wynajętych z agencji ochrony, zamknął Kupieckie Domy Towarowe.
czytaj dalej »